W ostatnim meczu w 2014 roku, na oczach koszykarskiej Polski, ROSA Radom uległa wyraźnie aktualnemu wicemistrzowi Polski 73:59. Choć wynik meczu nie do końca odzwierciedla przebieg rywalizacji, trzeba jasno podkreślić, że Stelmet był tego dnia drużyną grającą skuteczniejszy i bardziej zespołowy basket. Nasz team został pozbawiony swojego podstawowego orenża, czyli skutecznego rzutu z obwodu (1 trafienie na 19 prób). Jedyne trefienie zanotował nasz środkowy John Turek, który przecież nie specjalizuje się w tym elemencie gry. Nie bez znaczenia było także „przespanie” pierwszej, wyraźnie przegranej kwarty, która niejako „ustawiła” przebieg rywalizacji z bardzo doświadczonym i mocnym kadrowo zespołem. Warto wspomnieć, że wszystkie punkty z gry zdobył w tej części Kim Adams (6 punktów).

Aby wygrać z tak dobrą drużyną jaką jest Stelmet Zielona Góra, należałoby zagrać zespołowo, bardzo skutecznie i wręcz bezbłędnie. Poza ambitną walką do końca naszych graczy pozostałych przymiotników niestety zabrakło w ostatnim, tegorocznym spotkaniu. Miejmy nadzieję, że inaczej będzie w kolejnym spotkaniu ROSY Radom, już w nowym 2015 roku, także transmitowanym przez Polsat Sport News. Miejmy nadzieję, że obrona „Twierdzy Radom” przed Czarnymi Panterami ze Słupska, dostarczy nam wszystkim dużo większych emocji, a naszemu zespołowi kolejnego, bardzo potrzebnego zwycięstwa…

Stelmet Zielona Góra – ROSA Radom 73:59
(24:8, 12:13, 22:16, 15:22)

Stelmet: Hosley 16 (1), Zamojski 14 (4), Troutman 11, Hrycaniuk 11, Cel 8 (2), Johnson 5, Koszarek 4  i 13 as., M.Zywert 3 (1), K. Zywert 1, Chanas 0, Kucharek 0, Pełka 0.

ROSA: Turek 14 (1), Mirković 11, Adams 11, Łączyński 7, Sokołowski 7, Majewski 4, Gibson 3, Jeszke 2, Witka 0, Zalewski 0, Szymkiewicz 0.

Statystyki
Skrót meczu
Skrót meczu (Polsat Sport News)
Pomeczowe wywiady (Polsat Spor News): Kamil ŁączyńskiMarek Zywert