Przy niepełnych trybunach hali MOSiR rozgrywało się spotkanie wicemistrzów Polski i „czarnym koniem” rozgrywek 2016/2017, BM Slam Stalą Ostrów Wielkopolski. Jednak kibice, którzy pojawili się dziś przy Narutowicza 9 na nudę narzekać nie mogli!

Już w pierwszej kwarcie nasi dzisiejsi goście pokazali, że będą się w tym sezonie bić nie tylko o wejście do play-off. Początek meczu należał zdecydowanie do „Stalówki”, dużo nerwów kosztowały nas celne trójki Portera Troupe i dobra gra w pomalowanym Marvina Jeffersona. Nie mogliśmy znaleźć recepty na tak grających gości. Odrodzenie miało przyjść w drugiej kwarcie i dzięki znakomitej grze dwóch DJów (Damian Jeszke, Darnell Jackson) zmniejszyliśmy straty do zaledwie dwóch oczek (ten pierwszy już przed meczem przeczuwał, że będzie dobrze!). Gdy po przerwie wróciliśmy na parkiet chcieliśmy za wszelką cenę odjechać rywalowi, by ostatnią kwartę rozegrać najspokojniej jak się da. Ta sztuka jednak się nie udała. Być może zbyt bardzo chcieliśmy, widać było ogromną frustrację po niecelnych rzutach, a i na ławce widoczne było zdenerwowanie. Trzecia odsłona ponownie dla gości. Na trybunach pojawiło się zwątpienie, ale nasi koszykarze szybko się go pozbyli! Ostatnia kwarta to już popis naszych liderów. Tyrone Brazelton, Gary Bell i Michał Sokołowski nie pozostawili złudzeń. Dobrze grana obrona przez cały zespół i świetny, a zarazem skuteczny atak wspomnianych koszykarzy, pozwolił odjechać zawodnikom z Ostrowa na dziesięć punktów. To pozwoliło na nieco większą kontrolę meczu i ostatecznie, po baaaaardzo emocjonującym spotkaniu, zwycięstwo, drugie z kolei w sezonie 2016/2017, nad przyjezdnymi! To ogromna ulga, bo wiedzieliśmy, że z tą drużyną łatwo grać się nie będzie, ale ponownie udowodniliśmy, że nawet mimo wciąż szukającej zgrania ekipą radomskich Smoków, jesteśmy w stanie w Polskiej Lidze Koszykówki pokonać każdego rywala!

Dziękujemy za doping i liczymy ponownie na Wasze gardła już w najbliższą niedzielę, podczas meczu z Polskim Cukrem Toruń!

ROSA Radom – BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 76:71
(15:21, 20:16, 17:19, 24:15)

ROSA: Brazelton 19, Bell 15, Sokołowski 14, Jeszke 12, Jackson 10 i 15zb., Witka 2, Adams 2, Bojanowski 2, Bonarek 0.

Stal: Troupe 18, Nikołow 13, Szewczyk 11, Chanas 7, Jefferson 6, Johnson 5, Majewski 4, Ochońko 4, Kaczmarzyk 3, Zębski 0.
Już w niedzielę zapraszamy na kolejną odsłonę domowego maratonu! O godzinie 17 zmierzymy się z Polskim Cukrem Toruń. Bilety na ten mecz są dostępne na stronie KUPBILET.MOSIRRADOM.PL, natomiast przedsprzedaż stacjonarna odbędzie się w najbliższy piątek. Do zobaczenia na niedzielnym meczu!

 

Statystyki 

Fotorelacja Tomka Fijałkowskiego

Konferencja prasowa – Adam Kurasiewicz (Cozadzien.pl)
Konferencja prasowa – Zebrra.tv (z powodu usterki przekazu „na żywo” zapis jest niepełny)

Skrót meczu + wypowiedzi Łukasza Majewskiego i Damiana Jeszke
Najefektowniejsze akcje spotkania

Materiały PLK
Tyrone Brazelton i Michał Sokołowski – ALLEY-OOP!
Darnell Jackson – dobitka wsadem!
Robert Witka zatrzymuje blokiem kontrę zawodników BM Slam Stali!
Michał Sokołowski – efektowny wsad!