Bilans spotkań zdecydowanie nie pokazuje, że są to dwie silne ekipy z czołówki. Bilans spotkań zdecydowanie nie pokazuje, że będzie to hit Polskiej Ligi Koszykówki. A jednak! To są dwie silne ekipy! I to będzie hit Polskiej Ligi Koszykówki! Naprzeciw siebie staną dwie nieobliczalne drużyny w walce nie tylko o dziewiąte zwycięstwo w PLK, ale również o udział w Final Eight Pucharu Polski 2017!

Ostatnie mecze nie przynoszą chluby drużynie ze Zgorzelca. Trzy przegrane z rzędu z Treflem (73:75), ze Stelmetem (83:85) i ze Stalą (71:82) spowodowały, że Turów nagle, będąc w czołówce, musi teraz walczyć o udział w Pucharze Polski. Radomianie nieco inaczej zapisują zwycięstwa na swoim koncie. Nasza ekipa to typowa szachownica. Gramy po prostu w kratkę. Wygrywamy z Asseco (70:67), by przegrać z najsłabszym Startem (63:64), po czym ponownie wygrywamy z bardzo silnym Anwilem (74:61). I tak w zasadzie od początku wygląda ten sezon. Kilka porażek, które nie powinny się przytrafić, również zmuszają nas do ciężkiej walki o wyjazd do Warszawy.

Historia w tym sezonie pokazała, że jeśli otrzymamy choćby jeden dzień dodatkowy na odpoczynek po europejskich wojażach, to jesteśmy w stanie zaskoczyć tych najsilniejszych. Tak się stało również w tym tygodniu. Po wtorkowym meczu mieliśmy dzień na odpoczynek i regenerację. Do treningu zespołowego wróciliśmy w czwartek. Dziś o godzinie 10:00 odbyliśmy trening, tuż przed wyjazdem do Zgorzelca. Nie będziemy się forsować. Chcemy być w miarę wypoczęci przed sobotnim pojedynkiem.

Do przygranicznego miasta pojedzie dziesięciu koszykarzy. W Radomiu zostanie Maciej Bojanowski i oczywiście kontuzjowany Tyrone Brazelton. Wąski, ale za to waleczny skład postara się o sprawienie niespodzianki na wagę awansu do Pucharu Polski. Bardzo chcemy wygrać! Bardzo chcemy wziąć Tury za rogi i pokazać, że drzemie w nas radomska siła! W głowach możemy sobie powtarzać, że Tury to wymarły gatunek więc zwyciężyć by wypadało!

Garść statystyk.
W historii naszych jedenastu starć w ekstraklasie z Turowem wygraliśmy czterokrotnie. Biorąc jednak pod uwagę sezon zasadniczy, remisujemy pod tym względem. Cztery porażki i cztery zwycięstwa, dwie na wyjeździe i dwie u siebie, można by napisać, idealny remis. Te dwa zwycięstwa na wyjeździe pokazują, że w Zgorzelcu można wygrać. Dodatkowo, jako ciekawostkę z lekkim przymrużeniem oka napiszemy, że Kirk Archibeque jeszcze w Zgorzelcu z ROSĄ Radom nie wygrał, a grał trzykrotnie 😉

W bieżącym sezonie Turów przed własną publicznością uległ zaledwie raz, w starciu ze Stelmetem. To pokazuje jak silnym zespołem jest we własnych ścianach. Reasumując i podsumowując, w Zgorzelcu będzie piekielnie trudno. Jednak na straconej pozycji nie stoimy i postaramy się wrócić do Radomia z dziewiątym zwycięstwem w sezonie 2016/2017!

Mecz PGE Turów Zgorzelec – ROSA Radom rozpocznie się w sobotę 14.01.2017 o godzinie 18:00. Zapraszamy serdecznie do lokalu Na Fontannach, gdzie wspólnie będziecie mogli przeżywać emocje podczas tego spotkania. Płatny przekaz wideo przeprowadzi serwis www.emocje.tv.