W niedzielę zagramy ze Stelmetem BC Zielona Góra po raz dwudziesty drugi! Jak wyglądały poprzednie starcia z trzykrotnym mistrzem Polski? Przedstawiamy Wam krótką lekcję z historii potyczek ROSA Radom – Stelmet BC Zielona Góra.

Od pewnego czasu każdy mecz ze Stelmetem elektryzuje i przyciąga do hal w całej Polsce masę kibiców. Każdy chciał i wciąż chce zobaczyć naszpikowany gwiazdami zespół. Choć tak naprawdę każdy chciał i chce, lub też ma nadzieję, zobaczyć jak jego ulubiony zespół spuszcza lanie drużynie z Zielonej Góry. Rzadko kiedy jednak do tego dochodziło, a jeśli już dochodziło, to zawsze podsumowywało się takie spotkanie jako niespodzianka, często wręcz sensacja. Nie inaczej było również w naszej wspólnej historii, którą teraz, przed arcyważnym spotkaniem z zielonogórzanami, chcemy Wam przypomnieć.

W pierwszym naszym sezonie mierzyliśmy się z ówczesnym brązowym medalistą Polskiej Ligi Koszykówki. Najpierw graliśmy w Radomiu. Było to 8 grudnia 2012 roku. Stelmet nie dał nam wówczas żadnych szans w bardzo ofensywnym spotkaniu, w którym suma punktów przerosła dwieście. To była niesamowita wymiana ciosów…
ROSA Radom – Stelmet Zielona Góra 92:110

Nie było tu żadnej niespodzianki, wszak goście byli murowanym faworytem tego starcia. Jednak to, co stało się w kolejnej batalii przerosło oczekiwania wszystkich, przede wszystkim kibiców miejscowych w Zielonej Górze. W równie ofensywnym spotkaniu, w którym liczyło się tylko to, czy wpadnie czy nie, to my byliśmy górą. To był niesamowity cios w wielką, zielonogórską koszykówkę od ówczesnego beniaminka.
Stelmet Zielona Góra – ROSA Radom 96:100

Sezon 2012/2013 zakończyliśmy zatem remisowo, zdobywając w dwóch meczach aż 192 punkty. Niemożliwe? Bynajmniej!

W kolejnych rozgrywkach rozpoczęliśmy… źle. Ponownie to goście, jako pierwsi, zawitali do Radomia, ale tym razem o ofensywnym meczu mowy być nie mogło. Ulegliśmy gładko. W Święto Niepodległości w 2013 roku Stelmet pokazał, że ten rok należeć będzie do zielonogórzan.
ROSA Radom – Stelmet Zielona Góra 57:87

Zupełnie inny obraz miało spotkanie rewanżowe. W Zielonej Górze zagrała, wydawało by się, zupełnie inna drużyna, drużyna, która pokazała niesamowity charakter! Ale charakter, jak się ostatecznie okazało, to nie wszystko… I tym razem zwyciężyli gospodarze, choć musieli się niesamowicie natrudzić, by dwa punkty pozostały w Zielonej.
Stelmet Zielona Góra – ROSA Radom 91:89

Jeszcze więcej emocji przyniósł mecz w „Lidze szóstek”, pamiętacie? To była prawdziwa wojna! A ta końcówka… Warto sobie to przypomnieć. Tak, Robert Witka miał wtedy jeszcze bogato owłosioną głowę, o czym również należy pamiętać!Mrugnięcie
ROSA Radom – Stelmet Zielona Góra 82:81

Za zakończenie drugiego etapu w sezonie 2013/2014 już tak kolorowo nie było. W Zielonej Górze miejscowi wzięli rewanż za porażkę w Radomiu i zwyciężyli dosyć gładko. Przed fazą play-off wiadomo było, że Zieloni będą się liczyć w walce o mistrzostwo.
Stelmet Zielona Góra – ROSA Radom 101:82

Po dwóch sezonach w ekstraklasie zielonogórzanie wysunęli się już wyraźnie na czoło. Na swoim koncie mieli bowiem cztery zwycięstwa, przy dwóch naszych odpowiedziach.

Sezon 2014/2015 rozpoczęliśmy podróżą do Zielonej Góry. W telewizyjnym starciu nie mieliśmy jednak nic do powiedzenia. Stelmet w ostatnim meczu 2014 roku pozbawił nas skuteczności i dołożył kolejne zwycięstwo do swojego koszyka.
Stelmet Zielona Góra – ROSA Radom 73:59

Zanim zielonogórzan ujrzeliśmy w Radomiu, to najpierw starliśmy się, niczym krzesiwo o krzemień, w finale Gdynia Basket Cup. Puchar Polski zgarnął Stelmet, ale pokazaliśmy w tym meczu, że do finału dostaliśmy się nieprzypadkowo.
ROSA Radom – Stelmet Zielona Góra 71:77

W Radomiu role się odwróciły. Stelmet przyjechał, Stelmet zagrał i Stelmet przegrał. A my świętowaliśmy.
ROSA Radom – Stelmet Zielona Góra 73:62

W tym sezonie graliśmy w półfinale mistrzostw Polski. Z kim? No przecież, że nie z drużyną Świrów z San Escobar Mrugnięcie Naturalnie był to Stelmet Zielona Góra. Szczęścia nie mieliśmy. Stelmet nie dał nam szans, po prostu w tym sezonie był zbyt silny (zdobył mistrzostwo) i wygrał do zera…
Stelmet Zielona Góra – ROSA Radom 79:64
Stelmet Zielona Góra – ROSA Radom 75:67
ROSA Radom – Stelmet Zielona Góra 65:72

Zatem po sezonie 2014/2015 zielonogórzanie już wyraźnie prowadzili w starciach ROSA – Stelmet. Po trzech latach gry w ekstraklasie zwyciężaliśmy trzykrotnie. Dziewięć zwycięstw notowali koszykarze z Zielonej Góry.

Wreszcie dochodzimy do ostatniego, tego najwspanialszego dla nas sezonu. Tym razem to Stelmet, jako pierwszy, gościł w Radomiu. To był mecz godny zapamiętania! Po niezwykle wyrównanej bitwie (wcale nie na poduszki i nie w piżamach!) to my schodziliśmy z parkietu w roli zwycięzców. Była wtedy pełna hala, pamiętacie? Drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia i game-winner Sokoła. Ten mecz oglądało w Polsacie Sport News ponad 100000 widzów, ustanawiając drugi w historii poziom oglądalności!!!
ROSA Radom – Stelmet BC Zielona Góra 88:86

Święta, święta i po świętach… Tym razem jednak to my kontynuowaliśmy zwycięską passę, a stało się to w najlepszym dla nas momencie. Stanęliśmy naprzeciwko siebie ponownie w Dąbrowie Górniczej, w wielkim finale Pucharu Polski. Cóż, nie tym razem Dee Bost Mrugnięcie
ROSA Radom – Stelmet BC Zielona Góra 74:64

Tyle naszego… W Zielonej Górze gospodarze solidnie się zrewanżowali. Jakoś ten kwiecień nam wówczas nie leżał.
Stelmet BC Zielona Góra – ROSA Radom 88:64

Do przypomnienia pozostały jeszcze cztery starcia. Wiadomo które. Zagraliśmy w finale Polskiej Ligi Koszykówki. Pierwszy mecz wygraliśmy choć wynik wskazał innego zwycięzcę, kolejne trzy starcia padły łupem Stelmetu, który zdobył swoje trzecie mistrzostwo kraju, a my mogliśmy świętować wicemistrzostwo po bardzo wyczerpującym sezonie.
Stelmet BC Zielona Góra – ROSA Radom 86:80
Stelmet BC Zielona Góra – ROSA Radom 70:51
ROSA Radom – Stelmet BC Zielona Góra 53:65
ROSA Radom – Stelmet BC Zielona Góra 53:64

Oczywiście były jeszcze dwa mecze o Superpuchar! W pierwszym, rozegranym w Radomiu, zaledwie punkcikiem lepszy okazał się Stelmet i jego latający Ponitka. Ten ostatni rzut bym niczym grom z jasnego nieba…
ROSA Radom – Stelmet BC Zielona Góra 66:67

Przed startem sezonu 2016/2017 zaostrzyliśmy apetyty wszystkich kibiców w Polsce. Pojechaliśmy do Zielonej Góry i co? Wy dobrze wiecie coMrugnięcie Tyrone Brazelton i spółka pokazał w Zielonej klasę, przywożąc kolejne cenne trofeum do ROSOWEJ gabloty!
Stelmet BC Zielona Góra – ROSA Radom 77:81

I to by było na tyle. Stelmet wyraźnie lepszy. Jedni powiedzą, że starcia ROSA – Stelmet to „klasyki”, inni, że to „zwykłe mecze”. Prawda leży gdzieś pośrodku. Chyba najważniejszym jest fakt, że nasze mecze przynoszą wiele emocji i przyciągają przed telewizory tysiące fanów z całej Polski, a obie hale sportowe pękają wówczas w szwach. Właśnie dlatego gramy, właśnie dlatego walczymy, by nasi fani mieli satysfakcję z dobrze wydanych pieniędzy na bilety czy na transmisje w internecie. W najbliższą niedzielę liczymy również na wspaniałe widowisko, na pełną halę i upragnione zwycięstwo, dające nam przepustkę do trzeciego z rzędu udziału w Final Eight Pucharu Polski. A zatem, do zobaczenia w hali MOSiR!!! Mecz obejrzycie również na antenie Polsatu Sport HD.

Na koniec skrócona, podsumowująca statystyka. Stelmet zwyciężał piętnaście razy w dwudziestu jeden oficjalnych spotkaniach, zdobywając przy tym 1671 punktów. ROSA sześciokrotnie schodziła z parkietu w roli zwycięzcy, a we wszystkich meczach w sumie zanotowaliśmy 1511 punktów.