Wspaniała szarża Smoczej Kompanii pod dowództwem Wojciecha Kamińskiego zdobyła, niezdobytą dotąd w tym sezonie Polskiej Ligi Koszykówki, Twierdzę Toruń. Cóż więcej dodać? Czapki z głów przed Wami Panowie! TO BYŁO WSPANIAŁE!!!

Nasz trener Wojciech Kamiński najwyraźniej zaskoczył rywala ustawieniem wyjściowego składu, bo pojawili się w niej tegoroczni, piątkowi debiutanci: Jarosław Zyskowski Daniel Szymkiewicz. No i nie tylko się pojawili, ale i zdobyli pierwsze cztery punkty, a że kolejne dołożył Darnell Jackson, początek zespołu był zgodny z założeniami. Zresztą zapunktował i Robert Witka, który także nie pojawiał się przecież ostatnio zbyt często na otwarcie spotkania.

Potem zresztą nie było gorzej. Co prawda przytrafił nam się moment przestoju, ale z dystansu trafiali: Daniel Szymkiewicz, Michał Sokołowski, Maciej BojanowskiFilip Zegzuła, śrubując wynik już w pierwszej kwarcie pojedynku.

Potem nie było już tak rewelacyjnie, bo pojawiło się trochę problemów w ataku, trochę spudłowanych rzutów wolnych i trochę strat, ale wciąż dawaliśmy radę. Lider z Torunia zaczął niby odzyskiwać wigor, ale tuż przed przerwą jego zapędy zgasił najpierw Darnell Jackson, kończąc akcję z faulem, a potem Filip Zegzuła, który trafił po raz trzeci w meczu zza łuku.

Po przerwie natarcie ROSY trwało w najlepsze. Do szarżujących kolegów dołączył ponownie  Jarosław Zyskowski, a CAŁY ZESPÓŁ skutecznie powstrzymywał odgryzających się raz po raz graczy z Torunia. Rezultat bitwy wciąż pozostawał jednak sprawą otwartą.

Radomskie Smoki były tego dnia nie do zatrzymania. Świetnie wytrzymaliśmy końcową próbę nerwów, pokonaliśmy wszystkie przeciwności. Jako pierwsi zdobyliśmy w tym sezonie Twierdzę Toruń!

POLSKI CUKIER TORUŃ – ROSA RADOM 84:89 (24:31, 19:16, 19:20, 22:22)

Polski Cukier: Trotter 17, Wiśniewski 14 (2), Sulima 10, Weaver 10, Skifić 8 (1) oraz Diduszko 14 (1), Śnieg 8, Perka 2, Sanduł 1, Michalski 0.

ROSA: Jackson 21 (1), Sokołowski 16 (1), Szymkiewicz 15 (3), Zyskowski 14, Witka 2 oraz Zegzuła 10 (3), Bojanowski 7 (1), Jeszke 4, Adams 0.

STATYSTYKI