Nawet przez moment nie było zagrożone wyjazdowe zwycięstwo ROSY Radom z Siarką Tarnobrzeg. Z outsiderem ligi, Radomskie Smoki zagrały rozważnie i konsekwentnie. Zabrakło może fajerwerków, ale te nie były potrzebne do zdobycia kompletu punktów. Warto natomiast zauważyć, że udany powrót do zespołu zaliczył Tyrone Brazelton, a swą przydatność do drużyny potwierdził nowy-stary gracz Igor Zajcew.

Najważniejsze przedmeczowe założenie brzmiało: KONCENTRACJA. – I to udało się osiągnąć. Co prawda kilka razy niepotrzebnie podawaliśmy rękę rywalowi, ale na szczęście tylko na chwilę. Nasza przewaga była ciągła, zmieniała się jedynie przewaga prowadzenia. Jesteśmy zadowoleni – ocenia mecz trener ROSY Wojciech Kamiński.

Wygrana Radomskich Smoków była bezapelacyjna. Może nie łatwa, lekka i przyjemna, ale praktycznie na pewno niezagrożona. Siarka mogła mieć cień nadziei tylko na początku. Spotkanie, akcją 2+1 otworzył Daniel Szymkiewicz, ale potem gospodarze odpowiedzieli na tyle skutecznie, że objęli prowadzenie 8:5. Na więcej ROSA już nie pozwoliła. Dobrze funkcjonująca obrona napędzała atak i radomianie parli do przodu. Gra była urozmaicona, bo goście z Radomia stwarzali zagrożenie praktycznie z każdego miejsca na boisku. Cały zespół i każdy z graczy, z osobna siał zagrożenie.

Formę wyraźnie trzymają: Daniel SzymkiewiczJarosław Zyskowski, dobrą robotę robią: Robert WitkaMichał Sokołowski, impuls dają zmiennicy. Wśród tych ostatnich klasę pokazali: Tyrone BrazeltonIgor Zajcew. Amerykanin zakończył mecz jako najlepszy strzelec ROSY, Ukrainiec znakomicie połączył role silnego skrzydłowego i centra. – Zagrali tak, jak oczekiwałem. Do poprawy jest współpraca z pozostałymi kolegami, ale myślę, że to jest kwestia czasu. ten pracuje dla nas – uważa Wojciech Kamiński.

ROSA RADOM – SIARKA TARNOBRZEG 61:75 (14:21, 15:20, 20:22, 12:12)

Siarka: Releford 18 (2), Knowles 17, Wojdyła 11 (3), Patoka 9 (1), Grzeliński 2 oraz Jakóbczyk 2, Małecki 2, Welsh 0.

ROSA: Szymkiewicz 14, Zyskowski 11 (2), Witka 7 (1), Sokołowski 7, Jackson 0 oraz Brazelton 16 (4), Zajcew 12 (1), Jeszke 4, Adams 2, Zegzuła 2, Sadło 0.

STATYSTYKI