Poniedziałkowy mecz przeciwko Anwilowi Włocławek będzie drugim, jaki rozegramy na wyjeździe w Święta Wielkanocne, a trzecim ogólnie, rozgrywanym w stricte świątecznym czasie. Każdy z poprzednich dwóch, historycznych już spotkań, zaliczany był do HITów Polskiej Ligi Koszykówki i nie inaczej będzie również w Lany Poniedziałek.

Uznaliśmy, że nasza kolejna, typowo świąteczna przygoda, zasługuje na przypomnienie tego, co już za nami, a wszak w obu poprzednich potyczkach działo się bardzo dużo!

Zaczniemy od starcia, które miało miejsce w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia 2015 roku…
Włodarze Polskiej Ligi Koszykówki postanowili ułożyć terminarz w ten sposób, by na wzór najlepszej ligi świata – NBA – rozegrać mecz na szczycie w Boże Narodzenie. Aktorami spektaklu miały być zespoły Stelmetu i ROSY. Jak się okazało, był to pomysł słuszny! Pierwszy mecz rozgrywany 26 grudnia przyciągnął do radomskiej hali MOSiR nadkomplet widzów i ustanowił drugi w historii pod względem frekwencji, rekord oglądalności przed ekranami telewizorów. Co najważniejsze, HIT nie zawiódł! Radomskie Smoki wygrały to spotkanie 88:86, dając wówczas wyraźny sygnał do tego, że w sezonie 2015/2016 będą się liczyć w walce o najwyższe cele. Efekty pamiętamy: zdobyty Puchar Polski, wywalczone wicemistrzostwo Polski! Opis wydarzeń Michała Wolczyka, mnóstwo materiałów wideo i fotorelacja – to wszystko zasługuje na przypomnienie!
ROSA Radom – Stelmet Zielona Góra (26.12.2015)

W 2016 roku Liga ponownie zaskoczyła. Tym razem nie w Święta Bożego Narodzenia, a w Wielkanoc ROSA miała zagrać w kolejnym hitowo zapowiadającym się spotkaniu. Jednak to z Energą Czarnymi Słupsk rozgrywane było nie w Radomiu, a na wyjeździe, w diabolicznej Gryfii. Mecz również transmitowała ogólnopolska telewizja (Polsat). HIT ponownie nie zawiódł! Choć do poziomu oglądalności ze Świąt Bożego Narodzenia sporo zabrakło, to jednak Liga, jak i same Kluby, mogły być zadowolone. Poziom spotkania nie był tak wysoki, jak się spodziewano. Mecz był zdecydowanie bardziej defensywny niż starcie z grudnia, ale na brak emocji nie można było narzekać. Ostatecznie triumfowali gospodarze, zwyciężając 70:62.
Energa Czarni Słupsk – ROSA Radom (28.03.2016)

Przed nami trzeci, świąteczny mecz. Jak podkreślił coach K, nie jesteśmy jego faworytem. Nie musimy go wygrać (choć naturalnie chcemy!), by zachować aktualną pozycję w tabeli. Wygrana nie da nam również awansu. Ale to wszystko jest mało istotne! Najważniejsze, by nie zawieźć kibiców, zarówno ROSY, jak i Anwilu. Chęć stworzenia widowiska na najwyższym, sportowym, koszykarskim poziomie będzie jutro priorytetem. Liczymy na niezwykle zacięte, emocjonujące i trzymające w napięciu do ostatnich sekund, zawody!

Zapowiedź świątecznego meczu Anwil Włocławek – ROSA Radom!