Od naszego pierwszego sezonu w ekstraklasie, spotkania z Anwilem zawsze były elektryzujące. Przede wszystkim dla kibiców. Również dlatego, że nasze pierwsze, historyczne zwycięstwo w PLK (20.10.2012) było właśnie nad włocławskim teamem, do tego we Włocławku. Od pamiętnej wygranej rozegraliśmy jeszcze dziewiętnaście spotkań w Polskiej Lidze Koszykówki. Najbardziej w pamięci, prócz wspomnianego, inauguracyjnego meczu, zapadły nam spotkania ćwierćfinałowe w sezonie 2013/2014. Przeżywaliśmy tę serię razem z naszymi kibicami, którzy towarzyszyli nam również we Włocławku, a w piątym, decydującym meczu, byli naszym szóstym, a nawet siódmym zawodnikiem! Konfrontacji i emocji było co nie miara. Jak przedstawiają się obie drużyny w spotkaniach między sobą statystycznie?

Starcia ROSY i Anwilu w liczbach.

Rozegraliśmy dwadzieścia ligowych spotkań. Dwa w sezonie 2012/2013, aż dziewięć w sezonie 2013/2014, dwa w sezonie 2014/2015, sześć w sezonie 2015/2016 i dotychczas jedno w bieżących rozgrywkach. Jedenaście odbyło się w sezonie regularnym, a dziewięć w fazie play-off. Liczby nie kłamią. Statystycznie Anwil ma przewagę tylko w… blokach (patrz poniższą grafikę). Historia pokazuje, że ROSA potrafi z Anwilem wygrywać, również na wyjeździe i również wówczas, gdy nie jest faworytem. Z dwunastu odniesionych zwycięstw, pięciokrotnie wywoziliśmy je z Włocławka. Dziś kolejny rozdział w naszej wspólnej historii. Wieczorem przekonamy się, jak zostanie on napisany.

Dwudziesty pierwszy mecz gramy na wyjeździe. Czy dołożymy do koszyka kolejne zwycięstwo? Wielkanocny HIT już dziś! Początek o godzinie 18.