Losowanie Basketball Champions League już za nami. Rywalem ROSY Radom w trzeciej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów będzie ktoś z trójki: Telenet Antwerp Giants (Belgia), Lulea (Szwecja) lub Nizhny Novgorod (Rosja).

Tak naprawdę ROSA pozna rywala po zakończeniu drugiego etapu eliminacji BCL. W pierwszej Telenet Antwerp Giants zagra z Lulea Basket. Zwycięzca z tej pary trafia na Nizhny Novgorod i dopiero wygrany z tej rywalizacji trafi na ROSĘ.

– Teoretycznie najsilniejszy jest zespół z Rosji. Co prawda to jest sam top ligi VTB, ale w Rosjanie mają pieniądze, więc może się okazać, że we wrześniu będą bardzo mocni. Nie jest oczywiście powiedziane, że zagramy z nimi. Klub z Antwerpii też nie jest Kopciuszkiem. Niewiele wiemy natomiast o Lulea Basket, poza tym, że na pewno nie jest jakimś potentatem – komentuje wyniki losowania Piotr Kardaś, prezes ROSA SA.

Radomianie czekają więc na rywala, z którym zmierzą się w pierwszym wyjazdowym meczu 29 września. Rewanż w Radomiu 2 października.

Jeżeli ROSA awansuje do fazy zasadniczej BCL to znajdzie się w grupie C. Czekając na dwa zespoły z eliminacji, tworzą ją już: Banvit Basketball Club (Turcja), Umana Reyer Wenezia (Włochy), Olimpija Ljubljana (Słowenia), AEK Ateny (Grecja), medi Bayreuth (Niemcy) i SIG Strasbourg (Francja). Trzeba przyznać, że stawka jest doborowa…
Faza grupowa rozpocznie się 10 października.

GAS