W piątkowe popołudnie odbył się pierwszy, z dwóch zaplanowanych, mecz kontrolny z Anwilem Włocławek. Mecz miał na celu sprawdzenie dotychczasowych postępów w przygotowaniu zespołu do sezonu.

Zagraliśmy bez trzech filarów drużyny, którzy przebywają na Mistrzostwach Europy. Chodzi o Michała Sokołowskiego, Patrika AudęIgora Zaiceva. Mimo braku czołowej trójki, nasz team zagrał bardzo przyzwoite spotkanie. Do Włocławka prócz koszykarzy pierwszego składu (Marcin Piechowicz, Robert Witka, Maciej Bojanowski, Filip Zegzuła, Jarosław Trojan, Daniel Szymkiewicz, Szymon Szymański, a także nowy nabytek w postaci Kevina Puntera) pojechali również zawodnicy grający w drugiej lidze męskiej, młodzi Mateusz Szczypiński, Szymon Walski i Wojciech Wątroba.

Mimo dość okrojonej rotacji, nasi koszykarze pokazali dojrzały basket i przez ponad trzydzieści minut grali jak równy z równym z gospodarzem dzisiejszego sparingu. Przegraliśmy, ale jasno trzeba napisać, że najważniejszy nie był sam wynik końcowy, co naturalne w przypadku meczów kontrolnych, zwłaszcza tych, w których kibice nie biorą udziału, a to, jak drużyna gra, jakie błędy popełnia i na czym należy się najbardziej skupić, by je wyeliminować. Materiału do analizy jest dużo, po jutrzejszym meczu będzie go jeszcze więcej. Kolejne starcie sparingowe nasza drużyna rozegra w sobotę. Rozpoczęcie drugiego spotkania we Włocławku zaplanowane jest na godzinę 16 i to również ma być spotkaniem bez udziału publiczności.

Anwil Włocławek – ROSA Radom 82:74 (19:18, 23:22, 18:18, 22:16)

Anwil: Leończyk 17, Szewczyk 14, Sobin 13, Zyskowski 11, Airington 9, Nowakowski 7, Łączyński 6, Delas 3, Ciesielski 2, Afeltowicz 0, Drozdowski 0, Komenda 0, Piątek 0.

ROSA: Punter 16, Szymkiewicz 16, Piechowicz 10, Trojan 8, Zegzuła 7, Witka 5, Szymański 4, Bojanowski 3, Szczypiński 3, Wątroba 2, Walski 0.

Fot. Anwil Włocławek (Facebook)