To był epicki wieczór w hali MOSiR! ROSA Radom nie tylko podniosła się po początkowym oszołomieniu, nadrobiła straty z pierwszego meczu, ale przede wszystkim utrzymała wysoką przewagę i awansowała do fazy grupowej FIBA Basketball Champions League. I od razu trzeba dodać, że rywali ma nie byle jakich. Radomskie Smoki skonfrontują siły z drużynami z: Niemiec, Włoch, Grecji, Turcji, Słowenii, Francji, i Hiszpanii.

Radomianie źle weszli w mecz. Było widać koncentrację, wielką wolę walki, ale nie przekładało się to na boiskowe przewagi. Zwłaszcza w ataku, ROSA była jakby zablokowana, szukająca właściwego rytmu, sposobu na rywala. Na szczęście znalazła go bardzo szybko. Twarda obrona stała się jeszcze twardsza, a w ofensywie nasi gracze prezentowali cały repertuar rozwiązań. Dwoił się i troił Michał Sokołowski. olejny świetny mecz rozgrywał Patrik Auda, znakomitą zmianę dał Marcin Piechowicz, a potem także Igor Zaytsev.

Po przerwie, Radomskie Smoki nadał połykały rywala. Może już nie tak szybko jak w drugiej kwarcie, ale za to systematycznie i godną podziwu konsekwencją. Kiedy naszedł ostatnia odsłona widowiska, przewaga była już na tyle duża, że wystarczała do awansu. Gospodarze dołożyli jeszcze kilka punktów, wyszli na +16, a to głównie za sprawą Kevina Puntera. Amerykanin, który w pierwszej połowie nie trafił ani razu, teraz rewelacyjnie trzymał wynik. No i zanotował w czwartej kwarcie 15 „oczek”. Na dwie minuty przed ostatnią syreną mógł krzyknąć w kierunku ławki Giants (w belgijskim zespole występował w minionym sezonie): „I’m back”.

ROSA Radom znów zagra w Lidze Mistrzów i jest to ogromny sukces lokalnej koszykówki i lokalnego sportu w ogóle! Wiadomo już, że w grupie C, rywalami Radomskich Smoków będą: AEK Ateny (Grecja), Umana Reyer Wenecja (Włochy), Petrol Olimpija Lublana (Słowenia), medi Bayreuth (Niemcy), Banvit Bandirma (Turcja), SIG Strasbourg (Francja), Movistar Estudiantes Madryt (Hiszpania).

ROSA RADOM – TELENET GIANTS ANTWERP 83:70 (13:18, 24:15, 21:15, 25:22)
ROSA: Auda 18, Sokołowski 18 (2), Punter 17 (1), Szymkiewicz 3 (1), Trojan 2 oraz Piechowicz 11 (3), Zaytsev 8 (1),  Witka 3, Zegzuła 3 (1).
Antwerp: Clark 17 (1), Dudzinski 14 (1), Vanwijn 8, Marelja 4, Donkor 0 oraz Kalinoski 12 (1), Lee 5 (1),  Bako 4, Vervoort 3 (1), Schoepen 3 (1), Rogiers 0.

GAS, MŁ

CAŁY MECZ MOŻECIE OBEJRZEĆ NA ROSA TV