Jeszcze sezon, jeszcze dwa i pojedynki ROSY Radom z Anwilem Włocławek w Polskiej Ligi Koszykówki będą zapowiadane nie tylko jako hit kolejki, ale być może jako Święta Wojna. I trudno się temu dziwić. Oba zespoły rywalizowały ze sobą w ostatnich latach nader często, a sławetnych rachunków do wyrównania jest cała masa. Kolejna okazja do stworzenia kolejnych, już w niedzielę 15 października we włocławskiej Hali Mistrzów.

Zacznijmy od zawodników. Ci zarzekają się, że nie ma dla nich większego znaczenia, że kiedyś występowali w zespole przeciwko, któremu zagrają, że sentymenty idą na bok, że w zawodowstwie nie ma na nie miejsca. Zważywszy jednak na fakt, że wszyscy jesteśmy po prostu ludzi, nie da się całkowicie wyłączyć emocji, które na dodatek, dość skutecznie podkręcają kibice.
Bo czy aktualni gracze ROSY: Robert WitkaMichał Sokołowski mogą zapomnieć jaką więź mieli niegdyś z Anwilem? Podobnie zresztą jak Kamil ŁączyńskiJarosław Zyskowski, dziś reprezentujący barwy klubu z Włocławka, ale w przeszłości (w przypadku „Zyzia” bardzo nieodległej) związani z Radomskimi Smokami.

W przypadku zespołu z Kujaw, zawsze przewijał się będzie również temat kibicowski. Hala Mistrzów we Włocławku, to rzeczywiście wyjątkowo „gorący” obiekt, zazwyczaj będący sprzymierzeńcem gospodarzy. Tyle, że ROSA już kilka razy uciszała tamtejszy kocioł i oczywiście oddając niezaprzeczalny szacunek głośnym, włocławskim fanom, nie ma co tego aspektu demonizować.

Inna sprawa, że po kolejnej przebudowie składu, Anwil znów ma ambitne plany (a kiedy ich nie ma?), a w sezon wszedł naprawdę udanie. Tym bardziej, że nie tylko wyniki, ale i poziom gry Rottweilerów, muszą budzić szacunek. Zdaje się też, że włocławscy kibice znaleźli też nowego ulubieńca, którym głównie dzięki efektownym akcjom został Ivan Almeida z Republiki Zielonego Przylądka. Tyle, że dostanie na przeciwko siebie takiego obrońcę jak Michał Sokołowski, to już taki efektowny być nie musi…

– Mamy oczywiście pewien pomysł na Anwil, ale i trener Igor Milicić ma pomysł na grę z nami, obaj zapewne Ameryki nie odkryjemy. Na pewno włocławianie mają pewien handicap, bo mieli więcej czasu na przygotowania i odpoczynek po poprzednim pojedynku. My jednak staramy się robić swoje i przyzwyczajać się do grania co trzy dni. Na niedzielny pojedynek będziemy gotowi – zapewnia trener ROSY Wojciech Kamiński.

ANWIL WŁOCŁAWEK – ROSA RADOM, niedziela 15 października godz. 12.40
Relacja LIVE w Polsacie Sport.

Pozostałe mecze 3. kolejki:
POLSKI CUKIER TORUŃ – MIASTO SZKŁA KROSNO 92:75
PGE TURÓW ZGORZELEC – GTK GLIWICE 120:86
POLPHARMA STAROGARD GDAŃSKI – STELMET ZIELONA GÓRA, sobota 14 października, godz. 18
BM SLAM STAL OSTRÓW WIELKOPOLSKI – CZARNI SŁUPSK, niedziela 15 października, godz. 17
TREFL SOPOT – MKS DĄBROWA GÓRNICZA, niedziela 15 października, godz. 18
TBV START LUBLIN – LEGIA WARSZAWA, niedziela 15 października, godz. 18
POLSKI CUKIER TORUŃ – ASSECO GDYNIA, poniedziałek 16 października, godz. 19
KING SZCZECIN – AZS KOSZALIN, środa 18 października, godz. 18

GAS