Szlagier goni szlagier w Polskiej Lidze Koszykówki, a jedno pozostaje niezmienne – uczestnikiem uznawanych za hitowe spotkań, wciąż jest ROSA Radom. Tym razem w pojedynku przed własną publicznością, zespół trenera Wojciecha Kamińskiego zmierzy się z Polskim Cukrem Toruń w transmitowanym przez Polsat Sport spotkaniu, w niedzielę 22 października o godz. 12.40. Mecz będzie miał jeszcze jeden, nieprzeciętny wymiar – gramy podczas niego dla Tosi Chamerskiej.

Niedzielne spotkanie w radomskiej hali MOSiR jest interesujące również z innych powodów. ROSA ma rachunki do wyrównania z Polskim Cukrem. Mimo iż to przeszłość, to chyba każdy pamięta ubiegłosezonowe starcia obu drużyn w pierwszej rundzie playoffs i dość niespodziewaną porażkę Radomskich Smoków, bez choćby jednego zwycięstwa. Torunianie dotarli wówczas do finału, gdzie ulegli Stelmetowi Zielona Góra, ale zostali okrzyknięci największym zaskoczeniem in plus, całej ligi. ROSA co prawda odgryzła się już trochę Polskiemu Cukrowi, wygrywając w mieście Kopernika przed sezonem, ale to był jednak pojedynek sparingowy.

Być może postawa torunian w PLK jest jakimś zaskoczeniem, ale kto wnikliwie analizuje sytuację na krajowym podwórku ten już taki zaskoczony nie jest. Polski Cukier, to jak na polskie warunki, prawie krezus. Prawie, bo w wysokości budżetu wyprzedza go Stelmet, ale druga pozycja należy już bezapelacyjnie do klubu z Torunia. To przekłada się oczywiście na budowę składu, organizację, działania marketingowe i oczywiście na wynik sportowy.

Na ten sezon, Polski Cukier także zbudował bardzo ciekawą drużynę. Po dość niespodziewanej rezygnacji trenera Jacka Winnickiego, zatrudniono w Toruniu Słoweńca Dejana Mihevca, który po przyjściu, miał już w zasadzie gotową ekipę. Stosunkowo późno dołączył jedynie rozgrywający ze Stanów Zjednoczonych Glen Cosey, ale wcześniej zakontraktowano reprezentantów Polski: Aarona CelaKarola Gruszeckiego. Zważywszy na to, że w zespole zostali doświadczeni: Łukasz Wiśniewski, Krzysztof Sulima, Tomasz Śnieg, Aleksander Perka i center z Senegalu Cheikh Mbodj, powstał team, który eksperci widzą nawet jako kandydata do zdetronizowania Stelmetu.

Co na to ROSA? Na razie świeżo wróciła z Hiszpanii, gdzie w środowy wieczór toczyła bój z Movistar Estudiantes Madryt w Basketball Champions League, a zawodnicy regenerują siły i szukają odrobiny oddechu.
– Nie powiem nic odkrywczego, bo każdy widzi jaką mamy częstotliwość grania, ale paradoksalnie może nam to wyjść na dobre. Życie na walizkach nie sprzyja może stabilizacji, ale z drugiej strony żaden trening nie zastąpi meczu i zbieranie doświadczenia w warunkach bojowych bardzo sobie cenimy – podkreśla trener ROSY Wojciech Kamiński. – Toruń to oczywiście piekielnie trudny przeciwnik, ale mamy swój pomysł na to spotkanie. Wierzę, że jesteśmy w stanie wygrać – dodaje.

W niedzielnym meczu gramy dla Tosi Chamerskiej. U tej niespełna trzyletniej dziewczynki zdiagnozowano nowotwór mózgu – Glejak III stopnia – Skąpodrzewiak. Jedyną szansą na wyzdrowienie jest kosztowna operacja w Niemczech i dalsze, również niezwykle drogie, leczenie pooperacyjne. Podczas meczu ROSA vs. Polski Cukier, będziemy zbierać datki na ten cel.
Więcej szczegółów, jak pomóc Tosi Chamerskiej, znajdziecie TUTAJ.

ROSA RADOM – POLSKI CUKIER TORUŃ, niedziela 22 października, godz. 12.40
Bezpośrednia transmisja w Polsat Sport.

Pozostałe mecze 4. kolejki:
CZARNI SŁUPSK – GTK GLIWICE 92:82
PGE TURÓW ZGORZELEC – ANWIL WŁOCŁAWEK, sobota 21 października, godz. 18
MIASTO SZKŁA KROSNO – KING SZCZECIN, sobota 21 października, godz. 18
MKS DĄBROWA GÓRNICZA – STELMET ZIELONA GÓRA, sobota 21 października godz. 18
LEGIA WARSZAWA – BM SLAM STAL OSTRÓW WIELKOPOLSKI, niedziela 22 października, godz. 14.30
AZS KOSZALIN – TREFL SOPOT, niedziela 22 października, godz. 18
ASSECO GDYNIA – TBV START LUBLIN, poniedziałek 23 października, godz. 19
CZARNI SŁUPSK – LEGIA WARSZAWA, środa 25 października, godz. 18.15
ROSA RADOM – POLPHARMA STAROGARD GDAŃSKI, 28 marca 2018, godz. 18

GAS