Najdłuższy wyjazd w rozgrywkach Polskiej Ligi Koszykówki, ROSA Radom będzie miała po weekendzie już za sobą. Mocno wierzymy, że z odległego Szczecina, Radomskie Smoki przywiozą komplet punktów. – Nasza gra wygląda coraz lepiej, ale na Wilki Morskie w nowej odsłonie trzeba bardzo uważać. Jesteśmy pełni szacunku dla przeciwnika, ale mamy swój plan na ten mecz i jeśli go wykonamy, możemy cieszyć się z wygranej w niedzielny wieczór – uważa coach ROSY Wojciech Kamiński.

King to drużyna, która w PLK rozegrała już sześć spotkań (przy zaledwie trzech ROSY Radom) i legitymuje się remisowym bilansem. Potencjał zespołu, jak to w Szczecinie, tradycyjnie jest spory, ale drużyna nadal nieobliczalna. Prowadzony przez litewskiego trenera Mindaugasa Budzinauskasa team, potrafił bez problemów poradzić sobie z beniaminkami: GTK Gliwice i Legią Warszawa, wygrać z AZS-em Koszalin, ale przegrał u siebie, wysoko z Polpharmą Starogard Gdański, a na wyjeździe z MKS-em Dąbrowa Górnicza i Miastem Szkła Krosno (mimo prowadzenia różnicą 30. punktów).

Skład Kinga to również tradycyjnie niezła Wieża Babel. Są Litwini: Tauras Jogela, Kostas JonuskaMartynas Paliukenas, Rosjanin Andriej Diesatnikow, Amerykanin Jimmy Gavin, posiadający podwójne obywatelstwo Darrell Harris i Polacy, z których nazwiska Pawła Kikowskiego, Łukasza DiduszkoSebastiana Kowalczyka mówią coś więcej przeciętnemu kibicowi koszykówki.

Szczecińska ekipa jest więc ciekawa, ale jak najbardziej do pokonania przez ROSĘ. Zwłaszcza w ostatnim meczu PLK z Polskim Cukrem Toruń, radomianie pokazali, że drzemie w nich duży potencjał, a warto przypomnieć, że tamtym spotkaniu nie wystąpił jeszcze Ryan Harrow, który dwa dni później przeciwko mistrzowi Włoch z Wenecji, został najlepszym strzelcem zespołu.

– Nie przeceniamy obecności Ryana w drużynie, ale jego obecność oczywiście bardzo nam pomaga. Mamy teraz naprawdę mocny obwód, bo dodając duże umiejętności Kevina PunteraMichała Sokołowskiego, uważam, że jesteśmy w stanie rozmontować każdą obronę. O to, że każdy kocha mieć piłkę przy sobie nie martwię się, niech martwią się rywale – podkreśla Wojciech Kamiński.

KING SZCZECIN – ROSA RADOM, niedziela 29 października godz. 17

Pozostałe mecze 5. kolejki:
STELMET ZIELONA GÓRA – AZS KOSZALIN 102:79
ANWIL WŁOCŁAWEK – CZARNI SŁUPSK, sobota 28 października, godz. 14
POLSKI CUKIER TORUŃ – PGE TURÓW ZGORZELEC, sobota 28 października, godz. 17
POLPHARMA STAROGARD GDAŃSKI – MKS DĄBROWA GÓRNICZA, sobota 28 października, godz. 18
BM SLAM STAL OSTRÓW WIELKOPOLSKI – ASSECO GDYNIA, sobota 28 października, godz. 18.30
TREFL SOPOT – MIASTO SZKŁA KROSNO, niedziela 29 października, godz. 12.40
LEGIA WARSZAWA – GTK GLIWICE, niedziela 29 października, godz. 15.30
ANWIL WŁOCŁAWEK – TBV START LUBLIN, wtorek 31 października, godz. 19

GAS