Ultraofensywnie zagrała ROSA Radom w wyjazdowym meczu z Kingiem Szczecin i taki styl dał jej zwycięstwo. Koszykarze trenera Wojciecha Kamińskiego aż 17 razy trafili z dystansu w dodatku na doskonałym procencie skuteczności – powyżej 65 procent – i to było kluczem do końcowego sukcesu.

To jednak King „zaproponował” wymianę ciosów jako pierwszy. Po wielu atakach szczecinian, piłka wpadała do radomskiego kosza i gospodarze uzbierali w kwarcie otwarcia aż 30 punktów. W ataku górował zwłaszcza Tauras Jogela, ale jak się później okazało, było jak pociąganie lwa (Smoka) za wąsy.

Nie tylko w sporcie sprawdza się bowiem przysłowie, że „kto mieczem wojuje, od miecza ginie”. Skoro nie poszło w obronie, to ROSA postawiła na frontalny atak, a celowniki tego dnia miała ustawione wyjątkowo dobrze. Radomianie zaczęli więc strzelać za trzy i zdecydowana większość tych prób przynosiła powodzenie. A, że „trójki” to broń zabójcza, już przed przerwą goście objęli prowadzenie.

Świetną zmianę dał Igor Zaytsev, który do czterech trafionych rzutów z dystansu dołożył osiem zbiórek. Energetyczny, jak zwykle, Michał Sokołowski także dołożył cztery celne strzały z dystansu. Tylko raz zza łuku pomylił się Kevin Punter (trafił za to trzykrotnie), ale już Marcin Piechowicz, Maciej Bojanowski i nawet Patrik Auda mieli stuprocentową skuteczność.

Rozgrywający ROSY Ryan Harrow pokazał to z czego jest najbardziej znany. Z łatwością mijał rywali, stwarzał w ten sposób liczebną przewagę i kiedy trzeba było, również powiększał konto punktowe. Zadał też kłam twierdzeniom, że gra indywidualnie. Rozdał bowiem siedem asyst i sześciokrotnie wymusił straty przeciwnika.

Co ciekawe, nie po raz pierwszy, radomianie wygrali też walkę na tablicach. Największa w tym zasługa wspomnianego Igora Zajtseva, ale i Kevin Punter zaliczył dobry wynik – siedem zbiórek.

Najważniejsze jednak, że obserwując ROSĘ, ponownie widzieliśmy zespół. I to było największym atutem Radomskich Smoków!

KING SZCZECIN – ROSA RADOM 94:103 (30:21, 18:29, 25:29, 21:24)
King:
Jogela 23, Gavin 13, Paliukenas 7 (2), Harris 7 (1), Diduszko 6 oraz Kikowski 21 (2), Bartosz 8, Kowalczyk 6 (2), Diesatnikow 3.
ROSA: Punter 21 (3), Harrow 18 (1), Sokołowski 17 (4), Auda 11 (1), Trojan 2 oraz Zaytsev 18 (4), Piechowicz 8 (2), Witka 5 (1), Bojanowski 3 (1), Zegzuła 0.

GRZEGORZ STĘPIEŃ