Trefl Sopot z będącym ostatnio na ustach całej, koszykarskiej Polski Filipem Dylewiczem w składzie będzie pierwszym z czterech rywali, których w ciągu najbliższych dziesięciu dni, ROSA Radom będzie gościć przed własną publicznością.

Do Trefla Sopot przylgnęło w ostatnich latach miano ligowego, solidnego średniaka. Drużyna z nadmorskiego kurortu sięgnęła w sezonie 2013/2014 po brązowy medal, notabene ogrywając w meczach o trzecie miejsce ROSĘ Radom, ale potem spisywała się już nieco słabiej. Marka jednak pozostała, organizacja klubu przedstawiana jest jako jedna z najlepszych w kraju, a bardziej niż średniak, do sopocian pasuje teraz określenie ekipy nieobliczalnej.

W tym sezonie Trefl legitymuje się bilansem 3-2. Prowadzony przez młodego trenera Marcina Klozińskiego team, pokonał MKS Dąbrowa Górnicza, Polpharmę Starogard Gdański, a przegrał ze Stelmetem Zielona Góra i dość niespodziewanie z AZS-em Koszalin.

Oprócz wspomnianego Filipa Dylewicza w drużynie z Sopotu aż roi się od graczy, z których każdy może mieć duży wpływ na losy meczu. Brandon Brown, Nikola Marković, Piotr Śmigielski, Jakub Karolak, Artur Mielczarek, Marcin Stefański, Steve Zack, to doświadczeni zawodnicy, którzy z niejednego koszykarskiego pieca jedli chleb. Dochodzi do nich utalentowana młodzież w osobach braci Michała i Łukasza Kolendów oraz Sebastiana Waldy. Ci wszyscy gracze stanowią szeroką kadrę, która jest w stanie zagrozić najlepszym, polskim ekipom.

– I na ciężki pojedynek się szykujemy. Złapaliśmy już trochę oddechu po meczu w Atenach, będziemy gotowi na starcie w Polskiej Lidze Koszykówki – zapewnia coach ROSY Wojciech Kamiński.
Osoby, których zaniepokoił uraz Ryana Harrowa uspokajamy. Amerykański playmaker wystąpi przeciwko Treflowi Sopot w pełnej dyspozycji. – Ryan podkręcił staw skokowy, odczuwa oczywiście pewien dyskomfort, ale nie jest to coś groźnego, nasz rozgrywający może normalnie trenować i walczyć w meczach – wyjaśnia fizjoterapeuta naszego zespołu Marcin Babut. – Oczywiście przy tak napiętym kalendarzu, również inni zawodnicy zgłaszają różne dolegliwości, ale robimy wszystko, żeby nie miało to wpływu na postawę każdego z graczy na boisku – dodaje.

Przypominamy, że mecz z Treflem będzie pierwszym, objętym promocją. Kto bowiem kupi bilety wstępu na mecze z sopocianami, Banvitem Bandirma (BCL, środa 8 listopada, godz. 18.30) i Stelmetem Zielona Góra (PLK, sobota 11 listopada, godz. 12.40), na mecz z SIG Strasbourg (BCL, środa 15 listopada, godz. 18.30) może wejść zupełnie za darmo. Wystarczy, że okaże w kasie hali MOSiR trzy bilety ze wspomnianych spotkań, a czwarty, właśnie na mecz z francuskim zespołem, również w kasie, otrzyma bezpłatnie!

ROSA RADOM – TREFL SOPOT, niedziela 5 listopada, godz. 17

Pozostałe mecze 6. kolejki:
STELMET ZIELONA GÓRA – MIASTO SZKŁA KROSNO 100:76
CZARNI SŁUPSK – POLSKI CUKIER TORUŃ, sobota 4 listopada, godz. 18
PGE TURÓW ZGORZELEC – KING SZCZECIN, sobota 4 listopada, godz. 18
AZS KOSZALIN – POLPHARMA STAROGARD GDAŃSKI, sobota 4 listopada, godz. 18
BM SLAM STAL OSTRÓW WIELKOPOLSKI – TBV START LUBLIN, niedziela 5 listopada, godz. 12.40
ANWIL WŁOCŁAWEK – LEGIA WARSZAWA, niedziela 5 listopada, godz. 18
ASSECO GDYNIA – GTK GLIWICE, poniedziałek 6 listopada, godz. 19
MIASTO SZKŁA KROSNO – MKS DĄBROWA GÓRNICZA, środa 8 listopada, godz. 18

GAS