Po takim meczu możemy tylko przeprosić kibiców za to co się stało – stwierdził po meczu coach ROSY Radom Wojciech Kamiński. I trudno nie przyznać mu racji. Pozbawione ognia, Radomskie Smoki całkowicie zasłużenie przegrały z AZS-em Koszalin. – Tym razem zadziałał efekt nowej miotły – cieszył się po meczu trener gości Dragan Nikolić, który w Radomiu debiutował w Polskiej Lidze Koszykówki.

Kłopoty ROSY rozpoczęły się już meczem. Okazało się, że z powodu urazów nie będą mogli występować podkoszowi radomskiego teamu: Robert WitkaJarosław Trojan. To znacznie zawęziło rotację i co tu dużo pisać – w poważnym stopniu osłabiło zespół. Tylko w pewnym stopniu może to jednak usprawiedliwiać późniejszą postawę gospodarzy…

Zaczęło się od strzelaniny, bo oba zespoły postawiły na atak, nieco zapominając o obronie. O ile AZS zwarł szyki już w drugiej kwarcie, o tyle ROSA tkwiła w słabej defensywie nadal. Efekt był taki, że miejscowi z rzadka zdobywali punkty, pozwolili za to rozbujać się strzelcom z Koszalina. Nieomylny zza łuku był niedawny gracz ROSY Damian Jeszke, który trafił wszystkie rzuty. Cztery „trójki” zaliczył też kolejny, były Smok Jakub Dłoniak, swoje dołożyli: Qyntel WoodsModesta Kumpys, a w kluczowych momentach znakomite zmiany na rozegraniu dawał Diante Baldwin.

ROSA szarpała, próbowała walczyć, ale za każdym razem na próbach się kończyło. Niezły powrót zaliczył co prawda Daniel Szymkiewicz, jak zawsze nie odpuszczał Michał Sokołowski, momenty miał Patrik Auda, ale to wszystko były pojedyncze zrywy, które nie mogły odwrócić losów spotkania.

– Myślę, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się jakichś decyzji zarządu klubu – rzekł tajemniczo Wojciech Kamiński. Jakich? Poczekajmy…

ROSA RADOM – AZS KOSZALIN 75:92 (25:25, 13:24, 20:23, 17:20)
ROSA: Sokołowski 17, Harrow 16 (2), Auda 14, Punter 5 (1), Piechowicz (1), oraz Szymkiewicz 14 (1), Zaytsev 4 (1), Zegzuła 2, Bojanowski 0, Szczypiński 0, Wątroba 0.
AZS: Woods 20 (3), Kumpys 19 (2), Jeszke 16 (4), Chatkevičius 10, Wadowski 0, oraz Dłoniak 16 (4), Baldwin 8, Młynarski 3 (1), Kiwilsza 0.

GAS, MŁ