Nikt nie ma patentu na wygrywanie, a ostatnie wyniki ROSY Radom świadczą o kryzysie, ale również niepowodzenia mają swój kres. Radomskie Smoki bardzo liczą na to, że seria porażek zakończy się podczas wyjazdowego meczu z Miastem Szkła Krosno. – Znów trafiamy na drużynę, która zmieniła trenera, która nie grała od trzech tygodni, więc tak naprawdę jedziemy trochę w nieznane – uważa trener ROSY Wojciech Kamiński.

To „nieznane” wynika z wielu aspektów. Tak naprawdę trudno wciąż wyrokować jak zagra zespół z Radomia. Również dlatego, że nadal jest problem z graczami podkoszowymi. Do Krosna jedzie co prawda Robert Witka, ale nasz kapitan wciąż narzeka na uraz pięty i jego występ w nadchodzącym meczu jest wykluczony. Znacznie bardziej skomplikowana wydaje się kontuzja Jarosława Trojana. Środkowy ROSY będzie miał najpewniej dłuższą przerwę, na razie wciąż nie wiadomo ile potrwa jego powrót do zdrowia. – To wszystko sprawia, że mamy spore problemy w rotacji. Musimy sobie jednak radzić, szukać nowych rozwiązań i walczyć o zwycięstwo, które jest nam bardzo potrzebne – podkreśla Wojciech Kamiński.

„Nieznane” wynika również z tego, że zupełnie nie wiadomo czego można spodziewać się po drużynie Miasta Szkła Krosno. Po dość niespodziewanej rezygnacji trenera Michała Barana, zespół przejął Kamil Piechucki. Z Miasto Szkła do Krakowa odszedł ponadto doskonale znany w Radomiu środkowy Seid Hajrić. Są to teoretyczne osłabienia, ale pod wodzą nowego szkoleniowca zawsze nieco zmienia styl, zawsze ma nową energię, zawsze proponuje w swojej grze coś nowego. – I dlatego nie wiemy czego możemy się spodziewać. Najlepiej więc narzucić swój style, niech martwi się przeciwnik. Mocno liczę, że znów nam się to uda zrobić – podkreśla Wojciech Kamiński.

MIASTO SZKŁA KROSNO – ROSA RADOM, sobota 9 grudnia, godz. 18

Pozostałe mecze 10. kolejki:
LEGIA WARSZAWA – POLPHARMA STAROGARD GDAŃSKI, sobota 9 grudnia, godz. 16
TREFL SOPOT – TBV START LUBLIN, sobota 9 grudnia, godz. 17
MKS DĄBROWA GÓRNICZA – ANWIL WŁOCŁAWEK, sobota 9 grudnia, godz. 18
ASSECO GDYNIA – STELMET BC ZIELONA GÓRA, sobota 9 grudnia, godz. 19
BM SLAM STAL OSTRÓW WIELKOPOLSKI – KING SZCZECIN, sobota 9 grudnia, godz. 19.30
PGE TURÓW ZGORZELEC – AZS KOSZALIN, niedziela 10 grudnia, godz. 12.40
GTK GLIWICE – POLSKI CUKIER TORUŃ, niedziela 10 grudnia, godz. 18
MKS DĄBROWA GÓRNICZA – CZARNI SŁUPSK, środa 13 grudnia, godz. 19

GAS