Kapitan ROSY Radom Robert Witka będzie miał przymusową przerwę w treningach i meczach. Podczas ostatniego meczu Ligi Mistrzów z Umana Reyer Wenecja nabawił się kontuzji, która wykluczyła go z udziału w zajęciach. – Jesteśmy w trakcie specjalistycznych badań, które dadzą nam odpowiedź jak długo Robert będzie pauzował – informuje Piotr Kardaś, prezes ROSA SA.

Na parkiecie w Wenecji Robert Witka spędził ponad pięć minut. Z dłuższego występu wykluczyła go kontuzja. Dlatego natychmiast po powrocie do Radomia, zawodnik w asyście fizjoterapeuty Marcina Babuta udał się na badania. Te potwierdziły, że uraz jest na tyle poważny, że naszego podkoszowego czeka leczenie i rehabilitacja.

– Sporo już wiemy, ale czekamy na dokładną diagnozę po specjalistycznych badaniach. Wtedy będziemy mogli w przybliżeniu określić jak długo potrwa pauza Roberta. Oczywiście lekarze i fizjoterapeuci natychmiast wdrożyli plan rehabilitacyjny, żeby ta przerwa była jak najkrótsza – podkreśla Piotr Kardaś.

W tej sytuacji, obowiązki kapitana zespołu przejął Michał Sokołowski.

GAS