Pojedynek ROSY Radom z Anwilem Włocławek wywołał spodziewane emocje, ale ostatecznie gospodarze nie mieli argumentów, żeby przeciwstawić się najlepszej aktualnie w Energa Basket Lidze ekipie. Rottweilery tylko w trzeciej kwarcie stracili kontrolę nad meczem, ale bardzo szybko ją odzyskali.

Radomskie Smoki zostały stłamszone do przerwy. Co prawda i Anwil nie grał jakoś rewelacyjnie w ataku, ale za to w obronie nie pozwalał miejscowym prawie na nic. Stąd po stronie ROSY wymuszone rzuty, stąd częste pudła i ogólna, ofensywna niemoc. Trzeba jednak przyznać, że graczom z Radomia brakowało też szczęścia, bo piłka kilka razy wykręciła się z obręczy i nie chciała wpadać nawet w sytuacjach sam na sam z koszem.

Mecz rewelacyjnie zaczął Ivan Almeida, świetną zmianę dał Jaylin Airington i gdy radomianie wciąż szukali swojego rytmu, Anwil odjechał na 15 punktów.

ROSA nie zwykła jednak odpuszczać. Po przerwie nareszcie, jak należy, zaczął funkcjonować atak. Otworzyli się: Kevin PunterMichał Sokołowski, bardzo ważne trafienia zaliczyli też: Igor ZaytsevPatrik Auda, a zza łuku przymierzył też wreszcie Ryan Harrow. Smoki się rozpędziły, poszły za ciosem i choć wcześniej wydawało się to niewyobrażalne, po „trójce Sokoła” doprowadziły do remisu 50:50.

Złamać Anwilu, jednak się nie udało. Dysponujący szerokim i wyrównanym składem włocławianie, mogli polegać co rusz na nowych graczach. Dobrą robotę pod koszem robił Josip Sobin, ważne akcje  wykonali: Kamil Łączyński, Paweł LeończykMichał Nowakowski. ROSA odpowiadała rzadziej, ale walczyła do końca. Kiedy jednak za pięć fauli spadł Igor Zaytsev, a chwilę później Michał Sokołowski, stało się jasne, że radomianie już tylko cudem ponownie wrócić do meczu. A ponieważ nic takiego nie nastąpiło, to goście z Włocławka mogli cieszyć się z końcowego sukcesu.

ROSA RADOM – ANWIL WŁOCŁAWEK 65:79 (10:18, 12:19, 31:18, 12:24)
ROSA: Punter 20 (4), Sokołowski 15 (2), Auda 8, Szymkiewicz 3, Trojan 0, oraz Zaytsev 14 (1), Harrow 5 (1), Piechowicz 0, Bojanowski 0, Szymański 0, Wątroba 0.
Anwil: Almeida 19 (4), Sobin 15, Łączyński 7 (1), Zyskowski 5, Leończyk 5, oraz Airington 23 (3), Nowakowski 5 (1), Szewczyk 0, Delas 0.

GAS

 

Galeria zdjęć TUTAJ