Nowy zawodnik – Michael Fraser, nowe priorytety, nowy miesiąc i nowe oczekiwania – ROSA Radom am mocne postanowienie sportowego progresu, który pozwoli na wspinaczkę w górę tabeli Energa Basket Ligi. Pierwszy sprawdzian już sobotę 3 lutego, kiedy Radomskie Smoki zmierzą się na wyjeździe z Polpharmą Starogard Gdański. Na Kociewiu zawsze bywa gorąco, ale mamy głębokie przekonanie, że to nasz team będzie tym razem w znakomitych nastrojach.

– Cele pozostają niezmienne, chcemy awansować do playoffs. Zmieniły się natomiast okoliczności. Jesteśmy w tej chwili poza ósemką, ale po zakontraktowaniu Mike’a Frasera, mamy też mocniejszy zespół. Mamy nadzieję, że na tyle mocny, że skutecznie będziemy się bić o występy w drugiej fazie rozgrywek – podkreśla prezes ROSA SA Piotr Kardaś.

Optymistyczne wieści płynące z radomskiego obozu, to nie tylko fakt przyjazdu nowego gracza, ale również fakt, że wszyscy pozostali są zdrowi (poza Robertem Witką rzecz jasna). – Są oczywiście jakieś niewielkie urazy, ale przy takiej intensywności meczów, muszą być. Na Polpharmę wszyscy będą gotowi – zapewnia fizjoterapeuta Marcin Babut.

Czy w związku z przyjściem nowego gracza możemy spodziewać się jakichś nowych rozwiązań taktycznych? – Nie ma na to czasu. Jesteśmy zadowoleni, że zwiększy się rotacja zawodników podkoszowych, ale w dwa dni cudów nie wymyślimy. Musimy za to szukać nowych rozwiązań na innych pozycjach, bo w związku z przepisem ligi mówiącym o konieczności gry co najmniej dwóch Polaków, nieco zawężają się nasze możliwości. Niemniej, poradzimy sobie i z tym – zapewnia coach ROSY Wojciech Kamiński.

Polpharma poniosła ostatnio trzy wyjazdowe porażki, też wypadła z ósemki i na pewno przed własną publicznością chce się zreahabilitować i także pójść w górę. Zresztą we wcześniejszej fazie sezonu już pokazała, że jest mocnym teamem, który może wygrywać ze zdecydowanie wyżej notowanymi rywalami. W zespole jest cała masa nieprzypadkowych graczy, jak: Marcin Flieger, Jakub Schenk, Thomas Davis, Joe Thomasson, Milan Milovanović, czy Andrija Bojić, którzy prowadzeni przez trenera Miliję Bogicevića, potrafią grać skuteczny basket.

Team ROSY rusza na Kociewie w piątek, żeby wieczorem przeprowadzić trening już w miejscowej hali. To standardowa procedura przedmeczowa. Dzień później trzeba stawić czoła rywalowi i zrobić pierwszy, dobry krok w nowym otwarciu.

POLPHARMA STAROGARD GDAŃSKI – ROSA RADOM, sobota 3 lutego, godz. 18

Mecze 19. kolejki Energa Basket Ligi:
POLSKI CUKIER TORUŃ – POLPHARMA STAROGARD GDAŃSKI 87:74
GTK GLIWICE – CZARNI SŁUPSK 20:0 walkower
STELMET ENEA BC ZIELONA GÓRA – MKS DĄBROWA GÓRNICZA, piątek 2 lutego, godz. 19
BM SLAM STAL OSTRÓW WLKP. – LEGIA WARSZAWA, sobota 3 lutego, godz. 18.30
TBV START LUBLIN – ASSECO GDYNIA, niedziela 4 lutego, godz. 12.40
GTK GLIWICE – CZARNI SŁUPSK 20:0 walkower
ANWIL WŁOCŁAWEK – PGE TURÓW ZGORZELEC, niedziela 4 lutego, godz. 18
KING SZCZECIN – MIASTO SZKŁA KROSNO, poniedziałek 5 lutego, godz. 18
TREFL SOPOT – AZS KOSZALIN, poniedziałek 19 lutego, godz. 19
POLSKI CUKIER TORUŃ – ROSA RADOM, środa 14 marca, godz. 19