I znów ROSA Radom była skazywana na pożarcie i znów pokazała, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych! Jako pierwszy zespół w tym sezonie, Radomskie Smoki pokonały Polski Cukier Toruń na jego terenie. Nasza drużyna nie tylko zadziwiła po raz kolejny, ale przede wszystkim zrobiła milowy krok w kierunku playoffs.

Już przed meczem nie było łatwo, a teraz możemy o tym napisać. W poniedziałkowym treningu w ogóle nie uczestniczył A.J. English, którego dopadł jakiś wirus i istniało realne zagrożenie, że w środę, w Toruniu nie zagra. Na szczęście już we wtorek było nieco lepiej, a niedługo przed starciem z wicemistrzem Polski, sztab szkoleniowy i medyczny ROSY podjął decyzję, że Amerykanin zagra.

Sam mecz też nie od początku układał się po myśli Radomskich Smoków. Polski Cukier szybko wyszedł na prowadzenie 12:4, ale… radomianie na wiele więcej już nie pozwolili. Już od drugiej kwarty, przyjezdni postawili taką obronę, że toruńskie armaty niemal zupełnie przestały funkcjonować. Dość powiedzieć, że gospodarze podjęli aż 27 prób rzutów z dystansu, a trafili tylko dwukrotnie.

ROSA tymczasem grała bardzo konsekwentnie. Podobnie jak w meczu z mistrzem Polski – Stelmetem Enea BC Zielona Góra, radomian do zwycięstwa prowadził kapitan Michał Sokołowski. Rewelacyjną zmianę dał Patrik Auda, każdy z graczy, którzy pojawili się na parkiecie, zostawiał na boisku wiele zdrowia.

Polski Cukier nie odpuszczał, wyszedł nawet na prowadzenie w czwartej kwarcie, ale najważniejsze akcje należały do Radomskich Smoków. Z dystansu trafił „Sokół”, potem ROSA zagrała jeszcze trzy świetne defensywy i podobnie jak przez wyjazdem do Zielonej Góry, skazywana na pożarcie ekipa z Radomia, znów mogła cieszyć się z niezwykle wartościowego zwycięstwa.

POLSKI CUKIER TORUŃ – ROSA RADOM 72:78 (23:15, 11:26, 21:18, 17:19)
Polski Cukier:
Cosey 16, Cel 13, Mbodj 9, Gruszecki 5, Wiśniewski 4 oraz Sulima 9, Perka 7, Diduszko 5 (1), Śnieg 4.
ROSA:
Sokołowski 18 (3), English 15 (1), Harrow 7 (1), Fraser 4, Szymański 0 oraz Auda 19 (1), Szymkiewicz 8, Zajcew 5, Zegzuła 2, Piechowicz 0.

 

Galeria zdjęć TUTAJ