Co do tego nie mogło być wątpliwości. ROSA Radom wygrała sześć spotkań z rzędu, a każdorazowo naszą ekipę do boju prowadził Michał Sokołowski, który swoją postawą dawał przykład, jak powinien dowodzić prawdziwy kapitan. Nic dziwnego, że Energa Basket Liga wybrała „Sokoła” najlepszym graczem minionego miesiąca w Polsce.

Zaczęło się od wyjazdowego meczu z mistrzem Polski – Stelmetem Zielona Góra, kiedy to ROSA Radom, wówczas jak druga ekipa w tym sezonie zdobyła Winny Gród. Radomskie Smoki poszły potem za ciosem i pokonały kolejno: Polski Cukier Toruń, MKS Dąbrowa Górnicza, AZS Koszalin, Miasto Szkła Krosno i Polpharmę Starogard Gdański. W każdym z tych spotkań, mentalnym liderem był Michał Sokołowski, prowadząc swoją drużynę do wspomnianych zwycięstw.

Oprócz, zawsze wojowniczego charakteru, wielu cech, których odzwierciedlenie trudno znaleźć w statystykach, „Sokół” notował też znakomite średnie. 14,7 punktu, 5,3 zbiórki i 4,9 asysty na mecz oraz eval na poziomie 19,1 mówią same za siebie. Michał Sokołowski jest w szczycie formy, a to zapewne nie ostatnie jego i ROSY Radom słowo w tym sezonie.

EBL doceniła wyniki osiągane przez radomski zespół trenera Wojciecha Kamińskiego, bo również tego odzwierciedleniem jest wyróżnienie indywidualne dla Michała Sokołowskiego. W nagrodę, tuż przed jutrzejszym meczem z PGE Turowem Zgorzelec otrzyma on nagrodę – zegarek marki Festina.

GRATULUJEMY!!!