Pierwsza runda playoffs, a na drodze ROSY Radom od razu staje mistrz Polski – Stelmet Enea BC Zielona Góra. Wydaje się, jednak, że champion – bardziej niż kiedykolwiek – jest poraniony własnymi problemami, a że jest do pokonania, nawet we własnej hali, udowodniło kilka drużyn w sezonie zasadniczym. Pierwszy z serii meczów do trzech zwycięstw już w czwartek 26 kwietnia w Winnym Grodzie. Spodziewamy się prawdziwej, koszykarskiej bitwy!

Nie oszukujmy się, Radomskie Smoki nie są faworytem tego starcia. Stelmet co prawda nie gra tak skutecznie, jak można byłoby się spodziewać, słabiej niż zazwyczaj spisuje się w defensywie, zalicza wpadki, ale… wciąż jest Stelmetem. Jeśli zaś play-offy są czasem weteranów, to zespół z Zielonej Góry dopiero teraz ma pokazać pełnię możliwości. Właściwie każdy z graczy, no może Filipem Matczakiem, to rutyniarz, który w swoim CV może wpisać dziesiątki spotkań toczonych o najwyższą stawkę.

– A może już głód sukcesu nie jest w Stelmecie taki jak kiedyś – zastanawia się trener ROSY Wojciech Kamiński. – Już wcześniej mówiłem, że absolutnie nie kalkulowaliśmy na kogo trafimy w pierwszej rundzie playoffs, ale założenia mamy takie same. Musimy się bić i walczyć do upadłego w każdym pojedynku – podkreśla.

– Każdy zespół na tym etapie rozgrywek jest wyzwaniem, ale z każdym można wygrać. Mamy dobrą ekipę, która w końcówce sezonu regularnego pokazała, że wciąż gra na wysokim poziomie i zamierzamy tę udaną serię kontynuować. Myślę, że stać nas na sprawienie niespodzianki i wyeliminowanie mistrza – uważa rozgrywający Radomskich Smoków Ryan Harrow.

– Zaczyna się zupełnie inna gra. Oprócz umiejętności czysto koszykarskich, znaczenie będzie miała teraz determinacja, doświadczenie i wola walki. Wierzę, że wszystkie te cechy będą po naszej stronie – mówi środkowy z Radomia Michael Fraser.

Przypomnijmy, że rywalizacja trwa do trzech zwycięstw. Dwa pierwsze mecze z serii zostaną rozegrane w Zielonej Górze – w czwartek 26 kwietnia i w sobotę 28 kwietnia.

STELMET ENEA BC ZIELONA GÓRA – ROSA RADOM, czwartek 26 kwietnia, godz. 17.45
Bezpośrednia transmisja w telewizji Polsat Sport.

Pozostałe pierwsze mecze ćwierćfinałów:
ANWIL WŁOCŁAWEK – TURÓW ZGORZELEC, czwartek 26 kwietnia, godz. 20
BM SLAM STAL OSTRÓW WIELKOPOLSKI – KING SZCZECIN, piątek 27 kwietnia, godz. 17.45
POLSKI CUKIER TORUŃ – MKS DĄBROWA GÓRNICZA, piątek 27 kwietnia, godz. 20

GAS