Pierwszy raz HydroTruck Radom wygrał na wyjeździe, ale waga zwycięstwa nad Spójnią Stargard jest bezcenna. To milowy krok w kierunku utrzymania w Energa Basket Lidze i ogromny, pozytywny impuls przed dalszą częścią sezonu.

Pod wieloma względami, był to mecz inny niż wszystkie. Ot, począwszy od tego, że HydroTruck znakomicie wszedł w ten pojedynek, a po kolejnych akcjach w defensywie i ataku, ręce składały się do oklasków. Mądrość Obiego Trottera, boiskowe cwaniactwo Dudy Sanadze, skuteczność Artura Mielczarka i zespołowość Marcina PiechowiczaCarla Lindboma, dały radomianom dużą przewagę. Świetną zmianę dał potem Daniell Wall, a i C.J. Neal konsekwentnie robił swoje. Gospodarze nie mogli znaleźć recepty na rozpędzony HydroTruck i choć w drugiej kwarcie częściowo im się to udało, to goście schodzili na przerwę w znakomitych nastrojach.

Druga połowa nie zaczęła się dobrze dla przyjezdnych. Spójnia opanowała strefę podkoszową, w której królował Norbertas Giga, a na dodatek jej gracze zaczęli trafiać z dystansu. Przewaga radomian stopniała błyskawicznie, aż w końcu gospodarze objęli minimalne prowadzenie.

Do końca meczu trwała wojna nerwów. Lepiej wytrzymywali ją gracze HydroTrucku, a pudłujący wcześniej z dystansu na potęgę Carl Lindbom, trafił dwa razy zza łuku w newralgicznych momentach. W samej końcówce, na linii rzutów wolnych nie zadrżała Dudzie Sanadze, a przytomność Marcina Piechowicza zapobiegła wyprowadzeniu skutecznej akcji zespołowi ze Stargardu.

Pierwsze, wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie stało się faktem! Dodajmy, zwycięstwo dające nieoceniony komfort przed kolejnymi pojedynkami w Energa Basket Lidze.

W barwach HydroTrucku zadebiutowali: Jarvis WilliamsAdrian Bogucki. Co zrozumiałe, obaj grali krótko, ale w perspektywie czasu, będą z pewnością pożytecznymi graczami drużyny z Radomia.

SPÓJNIA STARGARD – HYDROTRUCK RADOM 80:83 (14:28, 22:20, 27:17, 17:18)
Spójnia:
Camphor 23 (3), Pamuła 19 (4), Pabian 15 (3), Giga 13, Dymała 0 oraz Bręk 5, Richards 3, Fraś 2, Wilczek 0.
HydroTruck: Sanadze 22 (2), Lindbom 18 (2), Trotter 13 (1), Mielczarek 10 (2), Piechowicz 3 (1) oraz Wall 9, Neal 6 (2), Bogucki 2, Williams 0.