Trzecie podejście do pierwszego w tym sezonie Energa Basket Ligi zwycięstwa będzie miał w sobotę 12 października HydroTruck Radom. To samo możnaby zresztą napisać o rywalu „Truckersów” – BM Slam Stali Ostrów Wielkopolski. Goście mają naprawdę mocną ekipę, ale za nami przemawia własna hala i publiczność. Będzie walka na całego!

Jak to często na naszych meczach bywa, włączamy się w pomoc potrzebującym dzieciakom. Na sobotnim meczu odbędzie się zbiórka pieniążków dla Kornela Pielasa, chłopca, który dzielnie walczy, żeby móc normalnie chodzić.

Kornel ma 6 lat, jest pogodnym chłopcem z zespołem Downa, który cierpi z powodu zwichniętych rzepek kolanowych. Przez ból towarzyszący chorobie nie jest w stanie samodzielnie chodzić. Jest jednak szansa na wyleczenie Kornelka, ale by tak się stało, potrzebne są odpowiednie środki. Zbiórka na Siepomaga.pl trwa, a my postanowiliśmy do niej dołączyć, organizując zbiórkę miejscową, podczas weekendowych zmagań w MOSiR Radom. Wierzymy, że nie przejdziecie obok tej inicjatywy obojętnie.

Jeśli chodzi o sportowe emocje to na pewno ich nie zabraknie. Stal przyjeżdża do Radomia pod dużą presją, bo przegrała najpierw pojedynek o Suzuki SuperPuchar Polski z Anwilem Włocławek, a potem dwukrotnie musiała uznać wyższość rywali w Energa Basket Lidze. W konsekwencji z klubem z Ostrowa Wielkopolskiego pożegnał się już amerykański gracz Omar Calhoun.

W Stali prowadzonej od tego sezonu przez trenera Jacka Winnickiego presja jest olbrzymia, a klubowi włodarze bardzo szybko podejmują radykalne decyzje. Bo według założeń, początek sezonu miał wyglądać inaczej. Drużyna, do której dołączyli: Jay Threatt, Paulius Dambrauskas, Nikola Jevtović, Yancy Gates oraz Polacy: Grzegorz Surmacz, Jakub Garbacz, Jarosław Mokros, miała wygrywać od pierwszego meczu.

HydroTruck też rozpoczął sezon od dwóch porażek, też jest to wynik poniżej oczekiwań i też zwycięstwo w każdym następnym jest wielce oczekiwane. Czy zostanie ono wywalczone już w meczu ze Stalą?
– Bardzo byśmy tego chcieli, szkoda, że nie będziemy mogli wystąpić w najsilniejszym składzie – odpowiada trener HydroTrucku Robert Witka. – Niestety, do zdrowia nie zdołał wrócić Artur Mielczarek, dobrze, że z mniejszymi urazami poradzili sobie inni. Na pewno jest w naszych szeregach duża determinacja, wola zwycięstwa, rehabilitacji za poprzednie, przegrane pojedynki.

Wiadomo już, że w kadrze meczowej naszego zespołu znajdzie się stary-znajomy Jakub Zalewski, który po czterech laty rozłąki z Radomiem, wrócił do domu. 33-letni radomianin jest gotowy do gry i… zostawienia serca na parkiecie.

Warto przyjść do hali MOSiR i kibicować, a można również wygrać 50 000 zł! Taką kwotę czeka na śmiałka-szczęściarza, który najpierw zostanie wylosowany rzutem piłeczki tenisowej w trybuny, a potem – już piłką do koszykówki – trafi do kosza z połowy boiska.

HYDROTRUCK RADOM – BM SLAM STAL OSTRÓW WIELKOPOLSKI, sobota 12 października, godz. 19
Pozostałe mecze 3. kolejki:
POLSKI CUKIER TORUŃ – STELMET ENEA BC ZIELONA GÓRA, piątek 11 października, godz. 17.30
PGE SPÓJNIA STARGARD – ANWIL WŁOCŁAWEK, sobota 12 października, godz. 12.30
TREFL SOPOT – POLPHARMA STAROGARD GDAŃSKI, sobota 12 października, godz. 17
WKS ŚLĄSK WROCŁAW – KING SZCZECIN, niedziela 13 października, godz. 12.30
START LUBLIN – MKS DĄBROWA GÓRNICZA, niedziela 13 października, godz. 15
ASSECO ARKA GDYNIA – GTK GLIWICE, niedziela 13 października, godz. 17
LEGIA WARSZAWA – ENEA ASTORIA BYDGOSZCZ, niedziela 13 października, godz. 19