Było źle, ale skończyło się fantastycznie – tak w skrócie można podsumować zwycięstwo HydroTrucku Radom z BM Slam Stalą Ostrów Wielkopolski. Niesieni dopingiem kibiców, Truckersi pokazali w końcówce meczu charakter, wykazali się niesamowitą walką, zostawili na parkiecie serca i zostali za to wszystko nagrodzeni pierwszą wygraną w obecnych rozgrywkach Energa Basket Ligi.

Początkowo wszystko szło zgodnie z planem. Gracze HydroTrucku byli drapieżni, agresywni, twardo bronili, odnajdywali dobre rozwiązania w ataku. Przełożyło się to oczywiście na wynik, a ośmiopunktowa zaliczka po pierwszej kwarcie napawała optymizmem na przyszłość pojedynku.

Trochę się to wszystko zacięło przed przerwą, ale prawdziwy dramat nastąpił po niej. Stal przejęła kontrolę nad meczem, teraz to jej zawodnicy nie dopuszczali naszych do skutecznych akcji ofensywnych, a sami zaczęli trafiać z dystansu. Przewaga gospodarzy stopniała w okamgnieniu, a co gorsze, to ostrowianie zaczęli budować coraz większą przewagę, która w czwartej kwarcie sięgnęła 13. punktów.

HydroTruck nie zwątpił, a nade wszystko nie zwątpili radomscy kibice. Żywiołowy doping jeszcze raz poderwał naszych koszykarzy do walki. A ta była heroiczna, ale okazała się zwycięska. Radomianie przechylili szalę wygranej na swoją stronę w ostatniej minucie pojedynku!

Rewelacyjną zmianę dał Adrian Bogucki, który w niespełna 24 minuty zaliczył double-double – zdobył 14 punktów i uzbierał 15 zbiórek. Świetny mecz zaliczył Marcin Piechowicz (14 punktów, 8 zbiórek). Cztery „trójki”, a łącznie 17 punktów i 8 zbiórek – to dorobek Carla Lindboma. Długo otwierał się Obie Trotter, ale w końcówce trafił bodaj najważniejszy rzut zza łuku.  Podobnie Rod Camphor, który akcją 2+1 odebrał rywalom ochotę do walki. Po czterech latach przerwy, do drużyny z Radomia powrócił Jakub Zalewski, dwoma celnymi rzutami wolnymi zamykając mecz.

Brawo, brawo, brawo!!!

HYDROTRUCK RADOM – BM SLAM STAL OSTRÓW WIELKOPOLSKI 80:74 (24:16, 13:18, 14:28, 29:12)
HydroTruck:
Lindbom 17 (4), Piechowicz 14 (3), Camphor 13 (1), Trotter 11 (1), Odigie 2 oraz Bogucki 14 (15 zb.), Zalewski 4, Wall 3 (1), Wątroba 2, Zegzuła 0.
Stal: Threatt 15 (2), Mokros 11 (3), Dambrauskas 11 (1), Żołnierewicz 9 (1), Gates 2 oraz Garbacz 10 (3), Jevtović 8, Szymkiewicz 8 (1).