Były momenty, że HydroTruck Radom postawił się silnemu Stelmetowi Enea BC Zielona Góra na jego terenie, ale gospodarze tego pojedynku mieli zbyt wiele argumentów, na które nie sposób było znaleźć odpowiedź. Głów jednak nie opuszczamy, bo przegraliśmy z naprawdę bardzo mocnym rywalem, a taka konfrontacja na pewno jest niezwykle cennym doświadczeniem na przyszłość.

W Zielonej Górze spotkały się dwa zespoły o zupełnie innych celach i innym potencjale. Początkowo nie było tego widać, bo HydroTruck dotrzymywał kroku miejscowym, a co istotne dobrze wszedł w ten mecz ofensywnie. Poprawnie spisywała się cała piątka naszej drużyny, a kiedy od stanu 20:14 dla Stelmetu, zdołała go nie tylko dogonić, ale nawet objąć prowadzenie, trener gospodarzy Żan Tabak musiał reagować przerwą na żądanie.

Z biegiem czasu uwidoczniły się przewagi indywidualne i zespołowe Stelmetu. Szczególnie w drugiej kwarcie, radomscy koszykarze popełnili zbyt wiele prostych błędów, które bezwzględnie wykorzystali gracze z Zielonej Góry. To wtedy przewaga urosła do kilkunastu punktów i utrzymywała się przez większą cześć spotkania.

HydroTruck przegrał, ale na ile mógł, walczył do końca. Wstydu nie było, wszak z będącym na fali Stelmetem przegrywali dużo silniejsi od radomian, a wyższą porażkę w zielonogórskiej hali poniósł choćby mistrz Polski – Anwil Włocławek.

Najlepszym strzelcem naszego teamu był Rod Camphor, który zdobył 24 punkty, czterokrotnie trafiając zza łuku. Do 11. punktów, 8 asyst dołożył Obie Trotter. Dwucyfrowe zdobycze zanotowali ponadto: Carl LindbomArtur Mielczarek. Niezły statystycznie występ zaliczył Efe Odigie, który zakończył mecz z 8. punktami (najwięcej w barwach HydroTrucku) i 7. zbiórkami.

STELMET ENEA BC ZIELONA GÓRA – HYDROTRUCK RADOM 106:83 (26:23, 29:17, 26:22, 25:21)
Stelmet:
Meier 21 (5), Hakanson 11 (3), Gordon 10, Thomasson 8, Zyskowski 6 oraz Radić 20, Zamojski 18 (4), Ponitka 10 (2), Mąkowski 2, Koszarek 0.
HydroTruck: Camphor 24 (4), Lindbom 14 (1), Trotter 11 (2), Mielczarek 11 (1), Odigie 8 oraz Piechowicz 6 (1), Bogucki 6, Zegzuła 3 (1), Lewandowski 0, Wątroba 0.