Nawet przez moment nie zwątpiliśmy w zwycięstwo w Starogardzie Gdańskim, mimo, że powodów możnaby znaleźć całkiem sporo w różnych fazach pojedynku z Kociewskimi Diabłami. To jednak HydroTruck Radom znów zaprezentował siłę charakteru, waleczne serce i w nagrodę po raz siódmy triumfował w obecnych rozgrywkach Energa Basket Ligi.

– Przez cały mecz namawiałem swoich graczy do bardziej agresywnej gry, bo przeciwnik właśnie taką prezentował i przez długi czas dawało mu to pożądane rezultaty. Koniec końców to jednak my zachowaliśmy więcej zimnej krwi na finiszu i wygraliśmy – podkreślał po meczu trener HydroTrucku Robert Witka.

Rzeczywiście Polpharma postawiła bardzo trudne warunki, świetnie rozpoczęła mecz, a w drugiej kwarcie osiągnęła nawet 14 punktów przewagi. Radomian trzymały w grze „trójki”, a że pod koniec pierwszej połowy doszła jeszcze agresywniejsza obrona i kontry, HydroTruck „wyciągnął” wynik na remis.

Po przerwie znów goście musieli gonić, bo miejscowi zaliczyli serię 8:0. Na szczęście im bliżej końca, tym HydroTruck grał lepiej. Wynik cały czas oscylował wokół remisu, a ciarki przeszły po plecach radomskich kibiców, kiedy za drugie przewinienie techniczne, plac gry musiał opuścić Obie Trotter. Jak się okazało, odpowiedzialność za kreowanie gry potrafili wziąć inni, a decydujących momentach ręka nie zadrżała Carlowi Lindbomowi, Adrianowi BoguckiemuRodowi Camphorowi. Wcześniej znakomitą zmianę dał Marcin Piechowicz, wygrywający rzut wolny trafił też Filip Zegzuła i było po meczu.

HydroTruck znów pokazał niesamowity charakter i cechy, które abstrahując od umiejętności, potrafią przechylić szalę zwycięstwa w każdym sporcie – determinację, wolę walki i wiarę w końcowy sukces!

POLPHARMA STAROGARD GDAŃSKI – HYDROTRUCK RADOM 78:86 (19:14, 16:21, 28:26, 15:25)
Polpharma:
Wilkins 22 (1), Gołębiowski 18 (3), Williams 11 (1), Prahl 11, Paliukenas 2 oraz Stokes 8 (1), Kołodziej 3 (1), Dzierżak 2, Motylewski 1, Załucki 0.
HydroTruck: Camphor 23 (4), Lindbom 17 (3), Bogucki 15, Trotter 10 (1), Mielczarek 2 oraz Piechowicz 11 (3), Wall 4, Zegzuła 4 (1).